image1 image2 image3

Będę Cię szukał, aż Cię pokocham

   To nie miało prawa się stać.
   Ale się stało.
   I teraz trzeba powstrzymać koniec świata.
   "Będę Cię szukał, aż Cię pokocham", czyli kontynuacja przebojowego thrillera "Będę Cię szukał, aż Cię odnajdę" - Krzysztof Koziołek porywa Czytelników w podróż rollercoasterem, który nie chce się zatrzymać!

   Opis z okładki:
   Mijają dwa lata, odkąd Wally odszukał Kesję – miłość swego życia – i razem z Iną pokonał ludzi pracujących dla bezwzględnego koncernu Yeyland-Wutani. Teraz trójka dwudziestolatków obdarzonych niezwykłymi umiejętnościami pracuje dla Międzynarodowej Agencji do Spraw Nadprzyrodzonych, pod okiem Sary Bednarz i Andrzeja Sokoła. W fabryce położonej przy granicy z Niemcami finalizują prace nad niezwykle ważnym wynalazkiem.
   Niestety, związek Wally’ego i Kesji przechodzi kryzys. Na domiar złego chłopak zaczyna się interesować Iną, nie zdając sobie przy tym sprawy, że ta od dawna się w nim podkochuje. Jakby tego było mało, fabryka zostaje zniszczona w wyniku katastrofy kolejowej.
   Fiasko projektu sprawia, że Sara Bednarz musi walczyć o to, aby dowodzony przez nią europejski oddział Agencji nie przestał istnieć. Problemy dotykają też Wally’ego, który wikła się w uczuciową rozgrywkę z Kesją i Iną. Sokół zaś – nie wierząc w przypadki – podejmuje własne śledztwo w sprawie wypadku kolejowego.
   Wkrótce wszyscy stają na drodze spisku, który ma zmienić świat bezpowrotnie.



   Recenzje z okładki:
   Krzysztof Koziołek w swoim najnowszym thrillerze doskonale wykorzystuje napięcie, niepokój i tajemniczość oraz wplata wątek science-fiction, tworząc pełnokrwisty dreszczowiec, od którego lektury trudno się oderwać. W tej książce znajdziecie nie tylko wartką akcję i po mistrzowsku skrojoną intrygę, ale także ekscytujące teorie, generujące pytanie o to, czy to wyłącznie fikcja literacka?
   Wioleta Sadowska, blog "Subiektywnie o książkach"

   Książka, którą trzymasz w ręku, to idealna lektura dla fanów serialu „Z Archiwum X” i pozycji spod pióra Dana Browna. Jest świetnym połączeniem powieści sensacyjnej, przygodowej oraz thrillera z elementami fantastyki i zaskakującego romansu. Ta wybuchowa mieszanka – podobnie jak pierwsza część „Będę Cię szukał, aż Cię odnajdę” – daje gwarancję, że podczas czytania będziesz się dobrze bawić. Tej książki nie odłożysz nawet na moment!
   Izabela Kurasik Gwarda, blog "Iza w labiryncie książek"


   Recenzje z sieci:


   A tu nagle: jeb!


   - Autor na każdym kroku zaskakuje – te wszystkie zwroty akcji potrafią nieźle zakręcić w głowie. "Będę Cię szukał, aż Cię pokocham" to taki spacer po linie, bo niby wszystko jest w porządku, niby sytuacja jest opanowana i nagle wszystko zaczyna się burzyć, a do tego nie sposób powstrzymać tego, co trawi nasz świat. W pewnej chwili miałam wrażenie, że to już koniec, że w ogóle nic nie da się zrobić i chyba trzeba się będzie pożegnać z tą historią. A tu nagle: jeb! - pisze Marzena Gaczoł na blogu "Matka Puchatka". - Nie ma tu mowy o stagnacji, ponieważ autor zabiera nas w różne miejsca (wszyscy są praktycznie w ciągłym ruchu), spotkamy wielu dziwnych dziwnych ludzi (ciekawe i charakterystyczne osobowości) w tej literackiej wędrówce, wszystko jest bardzo dynamiczne, przy czym płynne, a do tego z mocnym tąpnięciem - czytamy dalej.
   Cała recenzja tutaj>>


   Więcej recenzji już wkrótce!


   Patronat medialny: